Z Tych do Radzynia Podlaskiego jest 480 km. Tym razem jechaliśmy 8 godzin (cały Śląsk, aż do Rzeszowa w śniegu). Wracaliśmy 7 godzin (z Radzynia Podlaskiego do Rzeszowa śnieżyca, zawiane drogi). Jestem ze wschodu Polski i lubię nasz wschód. Taka zima mnie nie zaskoczyła i nie zmartwiła, a nawet przywróciła wspomnienia z dzieciństwa.
Szczególnie lubimy konkursy w Radzyniu Podlaskim, które są klasą samą w sobie. Tegoroczna organizacja była wzorcowa. Trudne na pozór warunki, niesprzyjające atmosferze klimatycznego eventu, okazały się atutem. Ogromną halę sportową ze smakiem zamieniono w światowej klasy pokaz szkolnej sztuki fryzjerskiej ze świata baśni.
Tym bardziej jest mi miło złożyć gratulacje i podziękowania na ręce Pani Dyrektor Szkoły, Pani Grażynie Dzida za zaproszenie Szkoły Da Vinci do tego pięknego wydarzenia
Konkurs miał rangę ogólnopolską, pod patronatem MEN. Wzięło w nim udział 30 zawodników z 14 szkół z całej Polski.
Da Vinci reprezentowały:
- Julita Szczęśniak – kreatorka, klasa IIA, z modelką Mają Mrzygłód klasa IIA, otrzymały nagrodę specjalną.
- Oliwia Więcek – kreatorka, klasa IA, z modelką Zuzanną Sepetowską, klasa IIA, otrzymały nagrodę specjalną.
- Magdalena Pitlok – kreatorka, klasa IIIB, z modelką Nadią Kabuz, klasa IA, ZDOBYŁY PIERWSZE MIEJSCE! I cały „wór nagród”, w tym tysiąc złotych oraz profesjonalnie wyposażony kufer sprzętu fryzjerskiego.
Wszystkie trzy modelki wyglądały bajkowo piękne! Podbiły radzyńskie serca nie tylko męskiej części widowni.
To była ciężka ale i pięknie nostalgiczna podróż. Dziękuję naszym uczennicom, nie tylko za cudowny występ, ale też za profesjonalny wygląd i znakomite zachowanie podczas całego wyjazdu.
Dumny jak „nie wiem co”
dyr. Roman Drozd
